sobota, 2 lipca 2016

Dlaczego nie warto mieć zaufania do Fotopolska.eu

Dlaczego nie warto mieć zaufania do portalu Fotopolska.eu? Nie warto z różnych względów. Jednym z nich jest to, że jest to portal idący na ilość a nie na jakość. Dosyć często umieszczane są tu aukcyjne skany z błędnie przypisanymi miejscowościami. Oto dwa przykłady. Pierwszy skan to niby Lipowiec w powiecie szczycieńskim, drugi to niby Szczytno.
Dla porządku dodam, że początkowo również mi zdarzało się mylić pewne miejscowości, w tym i Lipowiec. Zazwyczaj jednak z góry odrzucałem część źle opisanych i oferowanych do sprzedaży zdjęć.



sobota, 13 lutego 2016

Jedwabno - domena publiczna

Niedawno na portalu Fotopolska.eu, w dziale mnie najbardziej interesującym, czyli w powiecie szczycieńskim, opublikowano dwa skany pochodzące z portalu 
http://www.zeno.org/Zeno/-/Lizenz%3A+Gemeinfrei. 
Portal zeno.org pozwala na korzystanie ze swoich materiałów w celach niekomercyjnych. Natomiast nie pozwala nanosić na nie żadnych oznaczeń. Więc można chyba zapytać się co robią oznaczenia Fotopolski na pobranych stamtąd skanach? 
Przypomnę jak twierdzili (nawet moderatorzy tego portalu), że ja nie mam prawa znakować publikowanych przez siebie materiałów, bo pomimo tego, że pochodzą z mojej kolekcji to ja nie jestem ich autorem. Sami co robią? To jest właśnie cała Fotopolskoa.eu i jej zasady. 




wtorek, 10 marca 2015

Obłuda?

"Arkadiusz K. (Arro)*: Dziś sącząc poranną kawę, słuchałem wiadomości na kanale regionalnym - TVP Katowice. W przerwie pokazała się zapowiedź programu dotyczącego nieistniejącej dziś opolskiej synagogi  Miłym zaskoczeniem był fakt, iż archiwalny materiał fotograficzny pokazywany w zapowiedzi (kilka zdjęć) pochodził z zasobów FP. Oczywiście każde ze zdjęć podpisane było wyraźnym tekstem "źródło - www.fotopolska.eu:)" 

To z forum Fotopolska.eu. 
Czy wziowszy pod uwagę ich działalność i to, że sami źródła raz podają a raz nie, to nie jest obłuda? Często świadomie podają źródła inne niż w rzeczywistości. 

poniedziałek, 9 lutego 2015

Olszyny - Fotopolska.eu




Natomiast Fotopolska podaje jako źródło aukcje internetowe. Niestety, jak to ma dosyć często w zwyczaju, podaje źle: http://www.bildarchiv-ostpreussen.de/suche/index.html.de?qp=searchtext%3D7%3AOlszynymode%3D1%3Af#!start=1 Kto by się tam jednak takimi szczegółami przejmował? Na źródłowej stronie zdjęcie ma pod spodem metryczkę i chyba wypadałoby pokazać je razem z nią. Dodam jeszcze, że ta strona jest bardzo dobrze znana kolegom z Fotopolska.eu i o żadnym przypadku tu mowy nie ma. Tym bardziej, że użytkownicy Fotopolska.eu wielokrotnie zostali przyłapani na przekopjopywaniu skanów z różnych stron, usuwaniu oznakowań i podawaniu jako źródeł aukcji internetowych. To wszystko oczywiście dla dobra publicznego (taki mi kiedyś wyjaśniono). Taka działalność jest akceptowana przez właściciela portalu i moderatorów. Obowiązuje zasada, że dopóki ktoś nie zrobi porządnej awantury to wszystko jest ok. Może nie warto byłoby się tym zajmować, gdyby nie to, że później materiały z Fotopolska.eu są publikowane przez innych. Strony, blogi, portale, gazety podają jak źródło Fotopolska.eu nawet nie zdając sobie sprawy z tego na jakiej zasadzie ten portal działa.




niedziela, 7 grudnia 2014

Ciekawa dyskusja

Ciekawa dyskusja. Co prawda ja nie akceptuję korzystania bez zgody (sprzedawcy lub kupującego) ze skanów aukcyjnych (to szkodzi kolekcjonerstwu) ale z resztą się zgodzę. Fotopolska.eu szanująca pewne normy miałaby sens. Tylko po co się ograniczać? Ich działalność to nie tylko przekopiowywanie bez podania źródeł ale również świadome podawanie niezgodnych z prawdą źródeł i uparte kłamanie na ten temat. Sami zresztą wielokrotnie o podawanie źródeł do swoich skanów się upominali. Cieszy to, że znalazła się tam rozsądna osoba (trochę już takich osób z stamtąd wyleciało) ale zauważyć też trzeba, że działając w takim towarzystwie nadaje pozory przyzwoitości temu portalowi, zwłaszcza jego zakłamanej elicie.
http://scinawa.fotopolska.eu/Scinawa/u153892,ul_Mickiewicza_Adama_.html

poniedziałek, 29 września 2014

Fotopolska ograniczy dostęp do forum?

Właściciel portalu Fotopolska nazwał mnie oszołomem. Trudno. Tam tak nazywają tych, którzy ośmielą się im mówić prawdę. Ja go już wcześniej nazwałem kłamcą i obłudnikiem oczywiście odpowiednio to uzasadniając. Nie odpowiedział bo i jak zaprzeczyć oczywistemu.  Nie ukrywam, że się bardzo Fotopolską interesuję. Raz z osobistych powodów. Trochę razem przeszliśmy, poznałem wielu fotoplan oraz zasady i zwyczaje (również te nieoficjalne) panujące na portalu. Jestem chyba jedyną osobą z zewnątrz tak dobrze orientującą się w tym środowisku. Dwa to trzeba przyznać, że Fotopolska to jednak fenomen. Zastanawia mnie takie zjawisko. Lokalne gazety, portale raczej nie posłużą się zdjęciem czy skanem  z aukcji (bez zgody) lub Chomika (raczej należałoby napisać, że będą bardzo ostrożne, bo niestety nawet największemu polskiemu dziennikowi zdarzyło się czerpać z Chomika i nie podać źródła). Jednak gdy taki materiał przejdzie przez Fotopolskę problem znika. Materiał zostaje wprowadzony do oficjalnego obiegu.
Swoimi działaniami chce tylko pokazać, że Fotopolska nie jest dobrym, źródłem skanów dla szanujących się wydawnictw, redakcji czy portali i stron internetowych.
O co poszło tym razem? Fotoplanie uwielbiają na swym forum chwalić się gdzie o nich piszą. Czasem złoszczą się, że nie piszą tylko korzystają z materiałów portalu baz podania źródła (tak jakby sami tego nie robili).
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/56,35751,16712350,Swidnicka__Najstarsza_ulica_we_Wroclawiu__ZDJECIA.html
Gdy coś takiego widzę to zazwyczaj umieszczam komentarz z linkiem do swojego bloga, gdzie jest dokładnie opisane na co ich stać, i że wcale nie są tacy wspaniali jak to sami siebie opisują. To jak widać wyprowadza ich z równowagi.
http://fotopolska.eu/263,x,13406,0,2,forum.html#st


Obecnie wpadli na pomysł by swa „twierdzę” jeszcze bardziej przymknąć. Nie wiem czy to dla was będzie dobre rozwiązanie. Dla mnie co najwyżej niewielkie utrudnienie. Jest jeszcze inny sposób by namierzyć wpisy i publikacje o Fotopolsce. Magiczne Google i odpowiednio dobrane słowa potrafią zdziałać cuda. Znacie mnie i wiecie, że determinacji mi nie zabraknie, przynajmniej do momentu usunięcia wszystkich moich skanów. Tak. Nadal macie ich przynajmniej kilka.
Co do dyskusji na forum, to może zamiast używać inwektyw i szukać złudnych zabezpieczeń powiecie gdzie nie mam racji. Gdzie napisałem nieprawdę? Przemilczenia, cenzura i kontrola problemu nie załatwią. 


wtorek, 10 czerwca 2014

Pawulona reakcja na krytykę

Wiadomym jest, że moderator Pawilon krytyki nie lubi (zresztą kto lubi?) i reaguję na nią ostro, a że czasem sam sobie lub innym ważnym fotoplanom zaprzecza, to trudno. 
Tym razem poszło o to, że jeden z użytkowników krytykował w komentarzu zdjęcie z Hitlerem, na którym nie widać żadnych, charakterystycznych cech budynku. Fakt, komentarz mocny ale odpowiedzi Pawulona, nawet na zasłużoną krytykę zdjęć, bywają o wiele ostrzejsze. Tym razem również naszego ulubionego moderatora poniosło.
Mnie zastanowił ten jego komentarz:

do cracusiac: Ja już nie wiem co mam Ci napisać. Jakbyś przeczytał regulamin i zrozumiał założenia Fotopolski, to nie zadawałbyś takich pytań. Na FP prócz zdjęć przypisanych do konkretnych obiektów architektonicznych, istnieją też takie, które są przypisane do obiektów typu "Wydarzenia", i tak jest w tym przypadku. Jeśli fotka w 100 procentach przedstawia jakieś ważne ówcześnie wydarzenie, to jej byt na Fotopolsce jest jak najbardziej wskazany, nawet jeśli nie widać na niej żadnego budynku. Oczywiście zdjęcia czołgów lub żołnierzy w szczerym polu lub lesie nie można podciągać pod to co napisałem powyżej, ale dokumentacja wizyty naczelnego wodza niemieckiej armii już jest takim wydarzeniem, co nie oznacza że się tym od razu fascynujemy. To jest dokumentacja faktu historycznego, i tak to każdy z nas odbiera (no, może prócz Ciebie).
2014-06-10 18:22:38

Jak to się ma do tej sytuacji:



Jak jego słowa mają się do tego zdjęcia? Już pomijam całą sytuację z przerobieniem zdjęcia i wymyśloną historią, że takie przerobione było dostępne na Świstaku, jak również to, że po mojej interwencji, gdy ich przycisnąłem i pokazałem absurdalność  (że gorzej nie napiszę) ich argumentów raptem uznali, że zdjęcie jest brzydkie. Chodzi mi bardziej o odniesienie do słów w cytowanym powyżej komentarzu Pwulona. Czy te moje zdjęcie przedstawiało ważne wydarzenie? Może widać na nim jakieś ciekawe obiekty architektoniczne? Raczej ani jedno ani drugie. Po prostu na Fotopolsce regulamin i zasady są tylko i wyłącznie dla szeregowych użytkowników. Pawulon i jemu podobni  (chodzi o osoby, które maja tam mocną pozycję) nie muszą się do nich stosować i mogą je bardzo swobodnie, według własnych, aktualnych potrzeb interpretować. Gdyby było inaczej zarówno sam Pawilon, esski i jeszcze kilka osób już dawno dostali by bana, którym tak chętnie Pawilon innym grozi .